
Kochane Dzieci! Tegoroczne RORATY przeżywamy pod hasłem PEŁNI NADZIEI. Dlaczego, bo przeżywamy Rok Jubileuszowy pod hasłem „PIELGRZYMI NADZIEI”. Nadzieja to taki dar od Boga, który pomaga nam w wielu rzeczach. Na przykład chory ma nadzieję ze wyzdrowieje. Roraty rozpoczynamy po ciemku, ale mamy nadzieję, że po procesji nastąpi światłość. Macie nadzieję, że jak skończycie szkołę podstawową i średnią to będziecie mieli dobrą pracę. Ktoś kto je jedno jabłuszko dziennie ma nadzieję, że uodporni się na choroby. Ja mam nadzieję, że jak wypije Red Bulla to on doda mi skrzydeł.
Kochane Dzieci! Tegoroczne RORATY przeżywamy pod hasłem PEŁNI NADZIEI. Dlaczego, bo przeżywamy Rok Jubileuszowy pod hasłem „PIELGRZYMI NADZIEI”. Nadzieja to taki dar od Boga, który pomaga nam w wielu rzeczach. Na przykład chory ma nadzieję ze wyzdrowieje. Roraty rozpoczynamy po ciemku, ale mamy nadzieję, że po procesji nastąpi światłość. Macie nadzieję, że jak skończycie szkołę podstawową i średnią to będziecie mieli dobrą pracę. Ktoś kto je jedno jabłuszko dziennie ma nadzieję, że uodporni się na choroby. Ja mam nadzieję, że jak wypije Red Bulla to on doda mi skrzydeł.
Kochane dzieci przez ponad dwadzieścia dni dla nas takim Red Bullem będą Roraty. Bo Mamy nadzieję, że jak je dobrze odprawimy to one dadzą nam skrzydła bo kiedyś dostać się do nieba, tak jak dostali się do nieba, bo s a świeci bohaterowie tegorocznych RORAT. Św. Ppiotr Jerzy Frassati, Bł. Laura Vicunia i Św. Carl Acutis. Niektórzy mówią, ze być świętym i dostać się do nieba jest bardzo, bardzo trudno, albo że jest to niemożliwe. A nasi bohaterowie rorat mówią, że nie jest to trudne, a nawet łatwe. Znacie tą piosenkę Arki Noego, że „taki duży, taki mały może świętym być, taki chudy taki gruby może świętym być; i taki ty i taki ja może świętym być”.

Papież Św. Jan Paweł II powiedział kiedyś, że świeci nigdy się nie starzeją, nawet gdyby żyli bardzo dawno ponad 1000 lat temu. I sa dla nas ciągle aktualnym wzorem jak świętość osiągnąć. I w czasie RORAT dowiemy się na czym polegała świętość naszych bohaterów i znajdziemy też cos dla siebie, aby świętym być.
Teraz oddajmy na chwilę głos Św. Piotrowi Frassatiemu, bł. Laura Vicunia i Św. Karolowi Acutis, i posłuchajmy co sami chcą nam powiedzieć.
Warto uważnie słuchać, bo potem będą pytania i można coś dostać za nagrodę.
A pytania są takie:
Jakie pasje miał Św. Piotr Frassati?
Podobnie jak nasz papież kochał sport, góry, był alpinistą bo wspinał się na wysokie góry, jeździł na nartach, a najbardziej to kochał ludzi, jak ktoś był biedny to mu pomagał. Piotr radzi nam byśmy nie bali się być dobrymi, byśmy dawali coś z siebie i przychodzili codziennie na roraty. Najbardziej podobają mi się jego słowa, że prawdziwa siła to siła serca!
Dlaczego Bł. Laura Vicunia była radosna i szczęśliwa mimo, że miała trudne życia?
Bo często modliła się żeby Pan Jezus dał jej prawdziwe szczęście i radość. I nawet cierpienie nie zabrało jej radości, bo ona czuła, że Pan Jezus jest blisko niej. I co nam radzi Laura? Byśmy zawsze ufali Jezusowi i nigdy nie tracili nadziei nawet kiedy nasze życie jest trudne. Człowiek który jest blisko Jezusa ma pogodę ducha. A blisko Jezusa jesteśmy zawsze kiedy się do niego modlimy, kiedy z Nim się spotykamy słuchając Jego ewangelii i przystępując często do Komunii Świętej.
Jakie z kolei pasje miał Św. Carlo Acutis?
Miał komputer, często korzystał z Internetu, aby poznać Jezusa, lubił grać w piłkę, dobrze się uczył i cieszyły go zabawy. Codziennie przychodził do Kościoła na Mszę. Bo powiedział, że Msza to autostrada do nieba. Mówi nam, że świętość to wspaniała przygoda i każdy może być świętym. Dla nas tą autostradą do nieba są roraty.
W czasie tegorocznych rorat będą nam towarzyszyć jeszcze Kasi i Michał, którzy w każdym dniu będą przeprowadzać wywiady z naszymi bohaterami i zadawać pytania
Na konie pierwsze zadanie adwentowe: zaproście jednego kolegę i koleżankę z klasy na RORATY. Do zobaczenia jutro!
PIOSENKA NA RORATY








